Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
THOR_pl
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 1
Rejestracja: sob, 11 lut 2012, 18:48
Motocykl: RMZ 450 10r; yz 2t '92
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Post autor: THOR_pl » pn, 19 mar 2012, 21:49

Witam od niedawna jestem posiadaczem owego sprzętu po przeglądzie silnika okazało sie że jest on po wybuchu
prawdopodobnie urwał się zawór bądź korba.Na chwilę obecną suza jest na chodzie ale....:
-cylinder na tuleji
-spawane kartery
-rozrząd w kiepskim stanie
-nie wiadomo kiedy zawory były wymieniane
-wyciek oleju zza zębatki (simering do wymiany)
-korba bez luzów
-tłok w kiepskim stanie
Jestem amatorem i jest to mój pierwszy 4-ro suw a moje pytanie jest nasępujące czy opłaca się remont tego silnika?

Awatar użytkownika
jacekz80
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 229
Rejestracja: pn, 19 sty 2009, 16:19
Motocykl: CRF 250R 2007r.
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Piła
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Post autor: jacekz80 » pn, 19 mar 2012, 22:00

A co masz wybór?Nowego nie kupisz.Wymień cylinder,tłok i to,co jest konieczne.Co do karterów,to jeśli nie są pęknięte i nie ma wcieków to nic nie stoi na przeszkodzie,aby dalej go eksploatować.Wiadomo,ze całe to najrozsadnieszy wybór.

Awatar użytkownika
marek antczak
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 468
Rejestracja: ndz, 27 lut 2011, 22:19
Motocykl: rmz
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Niemcy Zülpich
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Post autor: marek antczak » pn, 19 mar 2012, 22:10

Jak nie masz pieniędzy na remont, to sprzedaj motor a będziesz miał kasę na remont. :wink: to taka aluzja . Jeśli trzeba by wymienić tłok , zawory (2-4) , łańcuszek rozrządu , może szlif tej tulei i uszczelniacz walka to sprawa jest chyba warta zachodu ale nie wiem w jakim stanie sa te spawane kartery i co kryje sie za słowem slaby rozrząd ?. Najlepiej jak to oceni jakiś obcykany mechanik i zrobi kosztorys naprawy, jeśli jest to do zaakceptowania na twoja kieszeń to warto robić.

Awatar użytkownika
davidvip
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 211
Rejestracja: sob, 7 sty 2012, 02:38
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Post autor: davidvip » wt, 20 mar 2012, 22:19

Jak kartery były oddane do profesjonalnego spawania to możesz śmiało latać :)

Awatar użytkownika
carmax
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 96
Rejestracja: śr, 21 kwie 2010, 22:58
Motocykl: YZF250 CRF450
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: podlaskie
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Suzuki rm-z 450 '06 po wybuchu

Post autor: carmax » wt, 20 mar 2012, 23:55

Kup cylinder na nicasilu+tlok , zawory i lancuch rozrzadu ,dla spokoju wymien korbe, poskladaj i lataj pare sezonow ( koszt okolo 3tys zl) Jesli zostawisz na tulei w cylindrze mozesz miec ponownie jakas niespodzianke ,wiec szkoda ryzykowac.Z tego co piszesz najwidoczniej kupiles bombe,zlozona do sprzedazy -tuleja, stary lancuch, stalowe zawory ... to najtanszy sposob sprzedajacego na pozbycie sie miny.Obym sie mylil.
szukasz nowych ,w dobrej cenie części samochodowych ? pisz na PW -profesjonalna pomoc ,maksymalne zniżki forumowiczom.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”