yamaha yz 125 zatarty wał

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
bryllu
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 5
Rejestracja: czw, 15 lis 2007, 13:45
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: ldz
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

yamaha yz 125 zatarty wał

Post autor: bryllu » śr, 3 sie 2011, 05:41

witam, wymienilem nowy kompletny zestaw wiseco w YZ 125 2004 czyli nowy wal nowe lozyska boczne plus nowe korbowodu stopa i glowka. Yamaszke odpalilem pochodzila troche do rozgrzania i przejechalem sie. Po jakiejs minucie doszly do mnie dzwieki jak by zacieranego lozyska czopu walu... silnik zgasilem po ostudzeniu to samo. Gdy zdjalem gore silnika wal wydaje sie chodzic bez oporow i nie ma zwiekszonego luzu na korbie. Myslicie ze to lozyska czopu czy posypalo sie ktores lozysko w skrzyni?

w zestawie byl wal z korba wiseco, lozyska KOYO i uszczelniacze athena
ps przepraszam za brak polskich znakow.

Awatar użytkownika
Yamaso
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 82
Rejestracja: wt, 22 mar 2011, 08:10
Motocykl: Kawasaki Kxf 250
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yamaha yz 125 zatarty wał

Post autor: Yamaso » śr, 3 sie 2011, 12:23

Wał mógł byc nie wyważony i zatarło łozysko
Yamaso #18

Awatar użytkownika
Autor tematu
bryllu
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 5
Rejestracja: czw, 15 lis 2007, 13:45
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: ldz
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yamaha yz 125 zatarty wał

Post autor: bryllu » śr, 3 sie 2011, 14:35

silnik przed halasem chodzil niemal perfekcyjnie, bez zadnych wibracji. Lozysko od nowosci mialo zwiekszony wyczuwalny luz wiec nie powinno sie zatrzec nawet jak przycisnalem yamaszce na wysokich obrotach. jakies propozycje?

Awatar użytkownika
jac
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 116
Rejestracja: ndz, 9 lis 2008, 13:00
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yamaha yz 125 zatarty wał

Post autor: jac » czw, 18 sie 2011, 20:56

Witaj.widze tu nastepna ofiare walow wiseco made in china czy taiwan
A dlaczebo nastepna,otoz zakladalem nowe takie waly tyle ze jeden do yz 250 i do cr 250.
Yz na kartonie taiwan Cr china
No i po godzinie moze wiecej Yz rozkrecily sie srubki przeciwwag,na szczescie w pore rozebrane i zamontowany hot -rod i zero klopotow!!!
W Cr wlasciciel jezdzil z lomoczacym silnikiem az stanal-efekt;zniszczony nowiotki cylek i tlok a to z powodu ze rozleciala sie przeciwwaga.
Dziwne dwa waly i dwa podobne przypadki
Na szczescie po reklamacjach w stanach przyslali chlopakom nowe waly(identyczne jakie mieli wczesniej)no po tloku na otarcie lez,tyle ze za przesylke mosieli zaplacic
Tak konczy sie przygoda z wiseco made in skosne
Jak bede mial czas sie nauczyc jak to wstawie fotki
Wiec rozbieraj silnik lukja co i jak i moze uda sie cos wywalczyc,bo szkoda kasy i pradu
Powodzenia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”