YZF 250 problem z gaźnikiem

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » śr, 9 lut 2011, 21:52

Witam. Dzisiaj czyściłem gaźnik tzn odkreciłem komore pływakową przedmuchałem, wykreciłem dysze pilot screw, wkreciłem jak serwisówka pisze motor cieżko zapala zachowuje sie jak by łapał lewe powietrze pochodzi na wysokich obrotach 2-3 sekundy i gaśnie. Moto made in USA wiec gaźnik minialnie inny wkręciłem dysze Pilot Screw jak przewiduje dla USA czyli 2 1/8 obrotu ( oczywiście liczone od wkrecenia na maxa ) próba dalej to samo. Już na poczatku sezonu 2010 miałem ten sam problem, pokręciłem dysza na oko 3-4 obroty i motor jeździł ale przyduszał sie jak z wolnych gdy gwałtownie manetke sie przekreciło.
Wykręciłem spowrotem dysze i okazało sie ze oring był przeciety na pół i wpadł do kanału dyszy wyczyściłem wkreciłem i dalej to samo. Szczerze powiem ze brak pomysłów.

Brakuje mi tuch dwóch elementów:

http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2011-02/6 ... k.jpg.html
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: renner250 » sob, 12 lut 2011, 14:14

Witaj :)
Motor nie jest nowy wiec ustawianie gaznika wedlug manuala mija sie z celem. 4t nie jest tak bardzo czuly na regulacje gaznika jak 2t ale przy takich roznicach temperatur +30 w lato a teraz powiedzmy 0 to jest normalne ze nie bedzie dobrze reagowal na gaz bez regulacji do tego warto sprawdzic czy nie przycina sie pompka. Co do ciezkiego odpalania i gasniecia to sprawdzales kolego szczelnosc ukladu wydechowego? Nie strzela w wydech? To tez jest bardzo prawdopodobna przyczyna takich zachowan.
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » sob, 12 lut 2011, 16:23

Szczerze nie sprawdzałem szczelności układu wydechowego ale zeby az tak mocno miała na to wpływ ? Dzisiaj motor po 7 kopnieciu zapalił pochodził na ssaniu z 2 sekundy. Strzela w wydech. Zawory wyregulowane ssace na 0.14 0.14 0.15 wydechowe 0.23 0.24, filtr wyczyszony dalej to samo.
A jaką pompke masz na myśli ? bo gaźnika do szczetnie nie rozbierałem, a motor odpalany w warsztacie w którym jest 18 stopni.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: renner250 » sob, 12 lut 2011, 16:31

Pompke przyspieszajaca mam na mysli. Zdarza sie czesto ze nasypie sie tam brudu i ona po prostu nie reaguje wtedy przez co przy gwaltowniejszym dodaniu gazu silnik zostaje doszczetnie zduszony. Co do regulacji jak juz mowilem nie ma sensu patrzec do manuala. Sprawdz wiec szczelnosc wydechu. Uwierz mi ze ma wplyw. Przy dosc sporym rozszczelnieniu gdzies na laczeniu nawet motoru nie odpalisz a jesli do tego strzela Ci w wydech jest bardzo prawdopodobne wlasnie rozszczelnienie. Co do sprawdzenia najlepiej wez sobie szmate zeby sie nie pobrudzic, ustaw tloka tak aby zawory byly pozamykane dostaw szmate do koncowki i dmuchaj przez nia :D
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » sob, 12 lut 2011, 16:36

bo gaźnik jest nie ruszaony od nowości, kreciłem tylko ta dysza od dołu, czyli to moze być rozszleniony wydech. Sprawdze to i dam znać jak coś. Jeszcze zajade do Yamahy i musze kupić ta siatke co uszczelnia kolanko z tłumikiem końcowym.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: renner250 » sob, 12 lut 2011, 16:39

Wydech tez ma wplyw na reakcje na gaz ale jesli nigdy jeszcze go nie regulowales nie koniecznie reakcja ta sie poprawi. Pracowal silnik bedzie juz rowno po uszczelnieiu ale mysle ze regulacja gaznika tez sie moze przydac ;) Pozdrawiam
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » sob, 12 lut 2011, 16:53

o to chodzi ze on teraz juz wgl nie pracuje, po zapaleniu wchodzi na obroty i gasnie i tak cały czas. Uszczelnie wydech i jak sie nie poprawi to do Olka Motocykle go postawie albo Ognia. I przy okazji go dobrze ustawią. A tak z ciekawości zapytam oni gaźnik regulują jakiś przyżądem czy tak normalnie na pałe.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: renner250 » sob, 12 lut 2011, 17:08

mozna powiedziec ze na pale haha ale uzywa sie dysz w pewnym zakresie i jesli sie jest w temacie i wie o co chodzi wie sie wtedy czy trzeba dysze wieksza czy mniejsza a srubeczke od powietrza dostosowuje sie bardziej do zalozonej dyszy i minimalnie sie ja obraca. Wiec to nie jest metoda prob i bledow. Trzeba wiedziec co sie robi.
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » sob, 12 lut 2011, 17:16

no to tak jak myślałem, zeby tylko dobrze chodziła, a wykreciłem świece i jest mokra. Dzisiaj sie mi już nie chce iśc do warsztatu ale w poniedziałek zajade do Yamahy kupie tą siatke, bo moja jej w opłakanym stanie ktos musiał na nią nadepnąć po jest popekana, dałem paste montażową do tłumików z bosala ale nie mam pewności czy jest dobrze uszczelnione.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
renner250
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 406
Rejestracja: pt, 20 lut 2009, 17:43
Motocykl: niebieski 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: > okolice Kielc <
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: renner250 » sob, 12 lut 2011, 17:23

niech wszystko wyschnie, dobrze poskrecaj i musi gadac :D chociaz jest jeszcze taka ewentualnosc ze moga byc podpalone lub 1 podpalony zawor i wtedy tez jest to mozliwe... ale poki co zajmij sie wydechem i gaznikiem to sa podstawowe rzeczy.
I think I can fly! MX it's my life <3

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » sob, 12 lut 2011, 17:34

raczej wątpie zeby było wypalone gniazda, bo przed sezonem góra poszła do sprawdzenia, wymiana uszczelniaczy docierali lekko zawory i były idealne, o luz zaworowy dbam nigdy nie były ciasne przynajmniej u mnie. płytki 190 a najcieńsza to 175 wiec tragedii nie ma. Masz racje zrobie wydech a jak nie bd gadac to dam to komuś zrobić.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
Autor tematu
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: YZF 250 problem z gaźnikiem

Post autor: Joker » czw, 3 mar 2011, 21:42

Sprawa rozwiązana, yamaha chodzi jak marzenie, przyczyna:
- prawy zawór ssacy sie nie domykał a luz miał odpowiedni (0.14) nie wiem co z nim było bo ja tego nie robiłem tylko oddałem na serwis.
- pompka przyśpieszenia w gaźniku
- oraz rozregulowany gaźnik

pozdrawiam.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”