Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Joker
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 217
Rejestracja: pt, 24 paź 2008, 23:10
Motocykl: YZ250F 05r Husqa CR125 05r
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Pszczyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: Joker » ndz, 7 lis 2010, 13:01

ja polecam Husqe.
"kiedy siedzę na maszynie totalny czuje luz, włączam silnik daje kopa za mna tylko kurz..."

Emil.

Awatar użytkownika
Autor tematu
pablov
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 7
Rejestracja: wt, 2 lis 2010, 21:52
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: pablov » ndz, 7 lis 2010, 18:39

dzięki za porady:) zastanawiam się nad tym właśnie co napisał BartekJ żeby dać grubszą uszczelkę i zmniejszyć sprężanie czy to dobry pomysł?.. Nie pisałem że chcę dt lub rx bo są za ciężkie i mają kiepskie zawiasy, zależy mi na niskiej masie jak w CROSSie ale żeby miał około 30KM. Przełożenie silnika z RXa czy WRE to ostateczność i raczej nie wchodzi w rachubę.. WRE ma dobry zawias ale też jest cięższa niż cross a ja chciałbym zachować dobry stosunek mocy do masy czyli 33KM przy około 90KG.. Czyli 250 2T odpada bo jest cięższa i mniej poręczna niż 125.. Enduraki 125-ki odpadają bo są za cięzkie przy swoich 30KM.. Proszę nie polecajcie mi innych maszyn tylko doradźcie jeśli potraficie a jeżeli waszym zdaniem jest to niewykonalne to nie krępujcie się i każcie się mi iść leczyć;D i wszystko będzie jasne hehe
Jak już wspominałem miałem TRIALA GAS GAS TXT 280 2005R niewyżyłowany silnik bo 22KM z poj 280 i cudnie niska masa 70KG, byłby idealny gdyby nie ta jego delikatna skrzynia bez możliwości wrzucania biegów bez sprzęgła a 5 i 6 z odczekaniem 1s pomiędzy nimi;/ i przydałoby się mu kilka koni więcej bo go brakowało..

Wracając do tematu doradźcie albo wiecie co :lol: :D
1)grubsza uszczelka pod głowicą albo nawet podwójna czy dałoby to pożądany efekt? (w KX 500 jak go kupiłem były 2 uszczelki pod głowicą, przy remoncie szlif cylindra>nowy tłok> jedna uszczelka+planowanie głowicy-błąd;/ Jaki efekt?? Złamany kopniak, potem rozpadł się mechanizm od kopniaka, nie poradziłem sobie z tym i motor poszedł do żyda, gość się namęczył, nakombinował ale udało mu się)

2)założenie do cylindra tulei o nieco mniejszej średnicy - zmniejszenie pojemności przy zachowaniu wytrzymałości elementów z silnika 125? Walcie śmiało co o tym sądzicie :D

Awatar użytkownika
WLD_Wlodi
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1040
Rejestracja: czw, 28 sie 2008, 19:48
Motocykl: Różnie to bywa.
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: WLD_Wlodi » ndz, 7 lis 2010, 21:17

2)założenie do cylindra tulei o nieco mniejszej średnicy - zmniejszenie pojemności przy zachowaniu wytrzymałości elementów z silnika 125? Walcie śmiało co o tym sądzicie :D
grubsza tuleja = gorsze odprowadzanie ciepła = przegrzanie.


Jak już jestes tak zdesperowany, to kup rame do crossowej sety i wstaw silnik od DT :mrgreen:

Awatar użytkownika
GRUUBBYY
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 289
Rejestracja: śr, 30 sie 2006, 18:07
Motocykl: KLX 450 R
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Świecie
Podziękował: 0
Podziękowania: 1 raz
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: GRUUBBYY » ndz, 7 lis 2010, 22:04

Kolego pablov widzę że na sile chcesz poprawiać fabryki ze sztabem inżynierów, nie chce cie urazić ale to zły pomysł. Naprawdę szkoda czasu pieniędzy i nerwów.
Ale mam prośbę do Ciebie .Jak już coś wykombinujesz to podzielił się z nami tym doświadczeniem nieważne czy wyjdzie czy nie. Będzie to porada albo przestroga dla innych którzy wpadną na ten sam pomysł co Ty i w tym tylko widzę sens Twojej pracy.

Awatar użytkownika
Rams
Uzależniony od adrenaliny
Uzależniony od adrenaliny
Posty: 524
Rejestracja: pn, 6 lis 2006, 22:30
Motocykl: mechaniczna pomarancza
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Sta
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: Rams » ndz, 7 lis 2010, 22:11

Najlepszym dla Ciebie wyborem będzie kupno Ktm'a Exc 125 i wywalenie wszystkich zbędnych gratów. Silnik mniej wyżyłowany niż w cross'ówce. Waga tego motoru to 98kg spokojnie powinieneś zejść do 94kg-95kg.

Awatar użytkownika
BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: BartekJ » ndz, 7 lis 2010, 22:29

Jeśli będziesz się bawił w grubszą uszczelkę pod cylindrem, to nie więcej, niż podane wcześniej 0,5 mm. Serwisówka dla KTMa 250 exc podaje wartość X=0,00 mm +0,1 mm. Wartość X to wystawanie tłoka ponad płaszczyznę styku cylindra z głowicą.
Tu należałoby popatrzeć w serwisówce do konkretnego modelu, ile podaje producent, i do tego dać drobną korektę.
A moim zdaniem kupić enduraka ze światłami (płacąc za niego więcej niż za crossa, bo są droższe w zakupie) i potem go obierać z jakże przydatnego oświetlenia, jest bez sensu. Zyskasz może ze 2-3 kg.
Mniejsza tuleja?? A skąd weźmiesz tłok o mniejszej średnicy? Poza tym jeśli jest nicasil to niech będzie. Chyba że kupisz zakatowanego sprzęta do roboty. A wtedy i tak pozostaje problem tłoka.
Z doświadczenia wiem, że kombinacje z dorabianymi tłokami, albo nietypowymi, mszczą się w najmniej oczekiwanym momencie. Się zepsuło, trzeba szybko naprawić bo np zawody, a tu pan majster nie ma czasu albo jest już na emeryturze i już Ci nic nie zrobi :D.

Awatar użytkownika
WLD_Wlodi
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1040
Rejestracja: czw, 28 sie 2008, 19:48
Motocykl: Różnie to bywa.
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: WLD_Wlodi » ndz, 7 lis 2010, 22:55

Rams pisze:Najlepszym dla Ciebie wyborem będzie kupno Ktm'a Exc 125 i wywalenie wszystkich zbędnych gratów. Silnik mniej wyżyłowany niż w cross'ówce. Waga tego motoru to 98kg spokojnie powinieneś zejść do 94kg-95kg.
No nie wiem czy aż taki mniej wyżyłowany. Cały silnik ten sam, oprócz skrzyni biegów(inne przełożenia), tłoka(2 pierścienie) i zapłonu.

Awatar użytkownika
amator
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 1162
Rejestracja: śr, 11 kwie 2007, 19:00
Motocykl: KXF250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 3 razy
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: amator » ndz, 7 lis 2010, 23:55

Zainspirowałeś mnie do odpowiedzi dla Ciebie . Na wstępie zaznaczyłeś ze nie pogniewasz się jak każemy ci iść do lekarza wiec nie będzie problemu jak walne z grubej rury.
pablov pisze:Proszę nie polecajcie mi innych maszyn tylko doradźcie jeśli potraficie a jeżeli waszym zdaniem jest to niewykonalne to nie krępujcie się i każcie się mi iść leczyć;D i wszystko będzie jasne hehe
Tak to prawda trochę to musisz zejść na ziemie i przestać bujać w obłokach . Z twojego opisu wynika że teorie masz opanowana nieźle, naczytałeś się chyba "Świata motocykli " albo jakiegoś innego periodyka i stąd wyrobiłes pogląd o zawieszeniach , koniach , środku ciężkości, ale jazda na tych wszystkich motocyklach z którymi miałeś niby do czynienie to bajka. To nie były żadne motocykle to były chyba jakieś stare "sztrucle" skoro aż tyle ich przeszedłeś i po takiej praktyce pytasz się nas o rade: doradźcie mi. Twoje zapędy żeby motocykl służył tylko do jeżdżenia i się nie psuł nie mają się ni jak do podstawowych czynności obsługowych jakie czy chcesz czy nie to musisz wykonać żeby móc jeździć . Co byś powiedział jakbyś sam tylko jadł i nie mył się , gacie mieniał tylko na lewa stronE to jakie powodzenie miałbyś u innych , pewnie powiedzieli by: niedbaluch ,śmierdziel, brudas. To samo z motocyklem nie myj, nie wymieniaj olei i części na czas , nie czyść filtra, nie podciągaj i smaruj łańcucha a zapewniam Ciebie ze daleko nie zajedziesz .
A propozycje przeróbki gaźników , uszczelek pod cylinder czy głowice itp. wynalazków jeszcze bardziej potwierdzają nieznajomość tematu . Przypomina mi to wielu gości którzy kupują auto sportowe mające około 150 koników i więcej i wstawiają do takiego samochodu gaz. Gdzie sens i logika . Ty nie kupisz żadnego motocykla bo żaden Ci nie będzie pasował . Stare przysłowie mówi "kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy" i to samo będzie z Tobą . Myślę że nie obrazisz się za te słowa krytyki bo sam o to prosiłeś. Zresztą postów i autorów w podobnych sprawach i temacie jest tu bez liku. Tu jest link do identycznego postu viewtopic.php?f=16&t=19036 . A jeśli ktos ma watpliwości to zapraszam do zapoznania się z tym wątkiem viewtopic.php?f=1&t=7320
Życzę samych sukcesów w poszukiwaniu sprzętu i dobrego samopoczucia .

Awatar użytkownika
BartekJ
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 337
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 22:55
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gliwice
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: BartekJ » pn, 8 lis 2010, 12:35

Amator, co do uszczelek pod cylinder to sam KTM oferuje je w rozmiarach 0.2, 0.4, 0.5, 0.75 mm. Przyznasz, że można coś z tego poczarować i nieco odprężyć silnik.
Inny patentów nie polecam.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
maciej_mi
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 37
Rejestracja: sob, 15 gru 2007, 15:01
Motocykl: HONDA CRM250 MK3
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: maciej_mi » pn, 8 lis 2010, 14:36

A może Ktm SX 200, ew. bardzo podoba mi się podoba pomysł WLD_Wlodi silnik dt w ramie YZ (najlepiej alu) , W japonii kolesie robią takie hybrydy z CR i CRM (ze względu na odprężony silnik CRM i lekkość ramy z CR-AF) Dodają sprzęgło magury i mamy sprzęt dla fanatyka Hondy ze współczesnymi bajerami + lekkość i niezawodność.
A wygląda to dość zacnie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor tematu
pablov
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 7
Rejestracja: wt, 2 lis 2010, 21:52
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: pablov » pn, 8 lis 2010, 20:20

amator pisze: Tak to prawda trochę to musisz zejść na ziemie i przestać bujać w obłokach . Z twojego opisu wynika że teorie masz opanowana nieźle, naczytałeś się chyba "Świata motocykli " albo jakiegoś innego periodyka i stąd wyrobiłes pogląd o zawieszeniach , koniach , środku ciężkości, ale jazda na tych wszystkich motocyklach z którymi miałeś niby do czynienie to bajka. To nie były żadne motocykle to były chyba jakieś stare "sztrucle" skoro aż tyle ich przeszedłeś i po takiej praktyce pytasz się nas o rade: doradźcie mi. Twoje zapędy żeby motocykl służył tylko do jeżdżenia i się nie psuł nie mają się ni jak do podstawowych czynności obsługowych jakie czy chcesz czy nie to musisz wykonać żeby móc jeździć . Co byś powiedział jakbyś sam tylko jadł i nie mył się , gacie mieniał tylko na lewa stronE to jakie powodzenie miałbyś u innych , pewnie powiedzieli by: niedbaluch ,śmierdziel, brudas. To samo z motocyklem nie myj, nie wymieniaj olei i części na czas , nie czyść filtra, nie podciągaj i smaruj łańcucha a zapewniam Ciebie ze daleko nie zajedziesz .
A propozycje przeróbki gaźników , uszczelek pod cylinder czy głowice itp. wynalazków jeszcze bardziej potwierdzają nieznajomość tematu . Przypomina mi to wielu gości którzy kupują auto sportowe mające około 150 koników i więcej i wstawiają do takiego samochodu gaz. Gdzie sens i logika . Ty nie kupisz żadnego motocykla bo żaden Ci nie będzie pasował . Stare przysłowie mówi "kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy" i to samo będzie z Tobą . Myślę że nie obrazisz się za te słowa krytyki bo sam o to prosiłeś. Zresztą postów i autorów w podobnych sprawach i temacie jest tu bez liku. Tu jest link do identycznego postu viewtopic.php?f=16&t=19036 . A jeśli ktos ma watpliwości to zapraszam do zapoznania się z tym wątkiem viewtopic.php?f=1&t=7320
Życzę samych sukcesów w poszukiwaniu sprzętu i dobrego samopoczucia .
Dzięki 8) ale nie prosiłem Cię kolego o to abyś bawił się w psychologa i terapeutę tylko o to abyś mnie do niego "wysłał" jeśli uważasz że temat nie ma sensu :lol: Podałem bazę (cross 125) zadałem pytanie odnośnie ewentualnych modyfikacji ale widzę że kolega ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Jeżeli pytam o coś forumowiczów to wg Ciebie już jestem "kiepską baletnicą" która wymyśla bajki i jeździ na "starych sztruclach" :rolleyes: to muszę pogratulować Panu wszechwiedzącemu tego że nigdy o nic na forum nie pytał. :? To że o moto trzeba dbać i serwisować doskonale wiem tylko nie przypominam sobie żebym to gdzieś kwestionował :?: To że się trzeba myć to też wiem ale widzę że ktoś tu chyba z tym eksperymentował, dziękuję za wymianę doświadczeń, teraz wszyscy forumowicze na sete będą się myć :lol: Muszę przyznać że zazdroszczę też wiedzy przytoczonej ze "Świata Motocykli" bo nie przypominam sobie też abym coś pisał na temat "środka ciężkości" :roll: GAS GASa TXT 280 którego miałem podałem za przykład aby jeszcze w prostszy sposób wyjaśnić takim oporniakom ja Ty o co w Tym temacie mi chodzi, jak widać na próżno :? Wątek który podałeś jako rzekomo identyczny ni jak nie ma się do mojego tematu, ja nie pytam "co kupić" więc gdzie tu analogia? natomiast link który podałeś "dla tych co mają wątpliwości" (ale jakie wątpliwości kolego?)to już do reszty świadczy o braku logiki i spójności w Twoim rozumowaniu, bo sam zawalasz forum swoją "twórczością" zamiast pisać na temat eee.. ale czy ja czasem za dużo od Ciebie nie wymagam :?: :lol: Wiem że temat który poruszyłem dla wielu nie ma sensu, ale poruszyłem go właśnie dlatego, po to żeby poznać zdanie ogółu.. Nie znalazłem nigdzie nawet zbliżonego tematu na innych forach więc kto tutaj jest "starym sztruclem" :axe: typowy z Ciebie amator, weź przynajmniej nie zakłócaj i :finga:
Chyba się nie gniewasz za sprowadzenie Cię na ziemię/ :wink: :?:
Życzę samych sukcesów w pisaniu podobnych głupot i dobrego samopoczucia :butthead: no i bez odbioru;p

GRUUBBYY pisze:Kolego pablov widzę że na sile chcesz poprawiać fabryki ze sztabem inżynierów, nie chce cie urazić ale to zły pomysł. Naprawdę szkoda czasu pieniędzy i nerwów.
Ale mam prośbę do Ciebie .Jak już coś wykombinujesz to podzielił się z nami tym doświadczeniem nieważne czy wyjdzie czy nie. Będzie to porada albo przestroga dla innych którzy wpadną na ten sam pomysł co Ty i w tym tylko widzę sens Twojej pracy.
amator bierz przykład!! Krytyka, ale w dobrym stylu :D
GRUUBBYY tak jak mówisz, jak tylko coś wykombinuję to dam znać :D uczę się na błędach tak jak amator na niemyciu się :mrgreen:

Dzięki serdeczne wszystkim za porady. Widzę że jednak będę musiał się na tych swoich błędach trochę jeszcze pouczyć no chyba że ktoś ma jeszcze jakieś świeże patenty to poproszę bardzo a teraz :drinkers:

Awatar użytkownika
amator
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 1162
Rejestracja: śr, 11 kwie 2007, 19:00
Motocykl: KXF250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 3 razy
Status : Offline

Re: Mało awaryjny i bardziej ekonomiczny CROSS

Post autor: amator » pn, 8 lis 2010, 22:09

BartekJ pisze:Amator, co do uszczelek pod cylinder to sam KTM oferuje je w rozmiarach 0.2, 0.4, 0.5, 0.75 mm. Przyznasz, że można coś z tego poczarować i nieco odprężyć silnik.
Inny patentów nie polecam.
Pozdrawiam.
Bartek i to co Ty piszesz jest półprawdą [-X . Owszem podnoszac cylinder do gory minimalnie ale to bardzo minimalnie rozprężasz silnik ale wiedz też ze podnoszac cylinder zmieniasz czasy rozrządu (robisz korektę kanałów), co najprościej oznacza zmiane charakterystyki silnika ale nie na mulastą(trwalszą) tylko na bardziej żywą . Skok tłoka pozostaje po staremu ale okna dolotowe płuczące jak i wylotowe beda się otwierały szybciej o tę grubość uszczelki jaką zastosujesz. Efekt . Motocykl będzie mniej wrazliwy na liche paliwo (rozpręzenie) i bardziej agresywny na gazie w górnym zakresie obrotów . Zabawę z podkladaniem uszzcelek różnej wysokości polecam mechanikom bardziej zaawansowanym , nie początkującym =;

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”