Łozyska na wale

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
amator
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 1162
Rejestracja: śr, 11 kwie 2007, 19:00
Motocykl: KXF250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie
Podziękował: 2 razy
Podziękowania: 3 razy
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: amator » pt, 4 gru 2009, 13:46

metalbeast pisze:

szkoda że wcześniej nikt tego nie zauważył. Dzięki za radę. Teraz jest dużo czasu na sprawdzenie moto, więc tam zajrzę. I tak planowałem przegląd cylindra zimą. Mówisz, że te dwa wyszczerbienia w przegrodzie, to od zaworu wydechowego. Wiem, że istnieje ryzyko, że w którymś momencie się wysunie za mocno i będzie katastrofa. Można jakoś temu zaradzić by zapobiec takiej sytuacji?
ps. tamten tłok ma po obu stronach takie wytarcia w dole płaszcza.
Zawór można podszlifować żeby nie wysunął sie za daleko w strone tłoka.
Tłok u każdego się w tych miejscach wyciera i we wszystkich silnikach , to nie tak ze u ciebie tylko, dlatego po czasie trzeba go niestety wymienić i tu dochodzimy do konkluzji czy tłok był z półki wysokiej czy niższej czas minął i tzreba wymienić . A wyszczerbienia wskazuja mi właśnie że zawór jakby miał lekki luz na boki i uderza raz z jednej strony przegrody a raz z drugiej . Jak rozbierzesz to najpierw zobazc czy właśnie chodzi tak lewo prawo.Pozdarwiam

Awatar użytkownika
Autor tematu
adigromb
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 82
Rejestracja: pn, 21 wrz 2009, 14:27
Motocykl: yz 250f '09
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Krasnystaw
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: adigromb » ndz, 6 gru 2009, 18:30

A tak z ciekawosci zapytam w jaki sposób wbijacie simmeringi bo zazwyczaj mam z tym problem :)

Awatar użytkownika
Mateusz_MX
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1168
Rejestracja: sob, 17 maja 2008, 13:25
Motocykl: EXC 400 '12
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Olsztyn / Toronto
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: Mateusz_MX » ndz, 6 gru 2009, 19:27

adigromb pisze:A tak z ciekawosci zapytam w jaki sposób wbijacie simmeringi bo zazwyczaj mam z tym problem :)
Smarujesz je olejem silnikowym, nakładasz stary simmering na nowy i powoli wbijasz na około.
"Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały"

Awatar użytkownika
marcin180
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 42
Rejestracja: pn, 6 paź 2008, 14:32
Motocykl: yz 125
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: marcin180 » pt, 23 kwie 2010, 22:22

Witam, nie chcąc zakładać nowego tematu zapytam tutaj , mianowicie które łożyska na wał ,są lepsze: ze stalowym koszyczkiem czy z koszyczkiem z tworzywa?
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
tonku
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 167
Rejestracja: czw, 3 lip 2008, 15:06
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: tonku » pt, 23 kwie 2010, 22:54

marcin180 pisze:Witam, nie chcąc zakładać nowego tematu zapytam tutaj , mianowicie które łożyska na wał ,są lepsze: ze stalowym koszyczkiem czy z koszyczkiem z tworzywa?
Pozdrawiam :)
z tego co słyszałem,to lepsze są te z koszyczkiem z tworzywa.
będą cichsze,mniejsze opory toczenia,właściwości samosmarne.
o ile się nie myle to KTM już bardzo dawno miał takie na wale.

Awatar użytkownika
toldi
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 4
Rejestracja: czw, 7 cze 2007, 14:53
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Nowy Dwór Gd., Kościerzyna
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: toldi » ndz, 5 gru 2010, 20:24

witam
odświeżam wątek, żeby nie zakładać nowego tematu
otóż na koniec sezonu skończyła mi się korba w CRFie 250, przy okazji wiadomo- opiłki znalazły się na tłoku, który zadziałał jak pilnik na cylinder ;)
więc wiadomo- nowa korba, tłok, tuleja, łożyska na wał i tu się pojawia pytanie:
wszyscy którzy znają silnik CRFy 250-450 wiedzą, że jedno łożysko jest kulkowe a drugie typu bierznia zewnętrzna z rolkami plus do tego tulejka na czop i w związku z tą tulejką pojawia się problem za każdym razem kiedy robię silnik hondy a zdaża się to parę razy w sezonie...
oba łożyska są jak najbardziej typowe więc nie potrzebny jest żaden zestaw naprawczy ale żeby zrobić wszystko jak Bozia przykazała wypadałoby zmienić również ową tulejkę a tu zonk- honda nie przewiduje jej jako oddzielnego elementu tylko razem z wałem... z kolei zestawy naprawcze łożysk wału zawierają dwa łożyska i dwa uszczelniacze i tyle.. tulejki brak
i tu moje pytanie- spotkał ktoś się z zestawem w którym owa tulejka występuje? HOT-RODS, PROX, ALL BALLS są bez...
pozdrawiam
tołdi
daj mi siłę do walki z czym walczyć mogę i rozum, żebym nie walczył z czym walczyć nie powinienem..

Awatar użytkownika
cr500r
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 322
Rejestracja: czw, 5 sty 2006, 01:42
Motocykl: --------
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: PRZEMYŚL
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: cr500r » sob, 15 sty 2011, 11:21

Witam, obecnie mam na wale łożyska 63/22 C4 no i będę je wymieniał razem z wałem i korbą i tu pytanie, zostały mi z jakiejś innej setki łożyska NASHI 63/22 X C3, czy różnica w pasowaniu tych łożysk będzie mieć duże znaczenie ?? Wg mnie szkoda dawać kolejne kilkadziesiąt złotych za łożyska, skoro mam nowe dobrej firmy - ale jak ktoś poda konkretne argumenty za wsadzeniem tych C4 zamiast C3 to pewnie kupie nowe. Dodam, że nie wiem jaki luz powinien być oryginalnie, bo tego na fiszkach nie znalazłem.
Dzięki za wszystkie merytoryczne odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Mateusz_MX
Stewart? Zmienia mi opony!
Stewart? Zmienia mi opony!
Posty: 1168
Rejestracja: sob, 17 maja 2008, 13:25
Motocykl: EXC 400 '12
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Olsztyn / Toronto
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: Łozyska na wale

Post autor: Mateusz_MX » sob, 15 sty 2011, 12:09

Witaj,

Jeżeli chodzi o seryjny luz łożysk na wale to jest to C4 (jest to większy luz od nominalnego C3). Jeżeli maszyna w Twoich rękach ma ciężki żywot, dajesz jej ostro po gazie, to lepszym wyborem będzie montaż łożysk z luzem C4. Im wyższa temperatura pracy (wyższe obroty silnika), tym większa rozszerzalność materiału. Co za tym idzie, może dojść do zatarcia bieżni łożyska gdy zastosuje się za mały luz. Producent zaleca C4 dlatego, że zawsze projektuje silnik z dużym zapasem wytrzymałościowym. Łożysko z takim luzem może osiągać prędkość obrotową nawet do 25 tyś obr/min. Pozdrawiam.
"Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”