yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
Autor tematu
tomi0217
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 3
Rejestracja: wt, 1 wrz 2009, 13:36
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: tomi0217 » pn, 5 paź 2009, 10:45

witam! powiedzcie mi czy mam dokrecac wszystkie srubki zaznaczone czerwonymi strzalkami na maxa czy tez nie? bo po sciagnieciu dekla okazalo sie ze 4 sa prawie wogole nie przykrecone a reszta bardzo slabo, dokrecilem je ale wydalo mi sie ze ciezej chodzi kopka nawet na dekompresji. prosze o rade w tej sprawie. pozdrawiam
Załączniki
99480927.jpg
99480927.jpg (34.86 KiB) Przejrzano 6262 razy
99480927.jpg
99480927.jpg (34.86 KiB) Przejrzano 6262 razy

Awatar użytkownika
ghollum
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 466
Rejestracja: pt, 5 cze 2009, 11:12
Motocykl: 293 cm3 w 2T
Styl jazdy: Enduro
Lokalizacja: Izery
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: ghollum » pn, 5 paź 2009, 11:47

Nie dokręcaj tego "na pałę" bo rozpieprzysz panewki w głowicy, mostki powinny być dociągnięte na 10Nm tak jak zaleca to serwisówka.

Awatar użytkownika
Autor tematu
tomi0217
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 3
Rejestracja: wt, 1 wrz 2009, 13:36
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: tomi0217 » pn, 5 paź 2009, 11:55

ok. rozumiem ale niestety niemam klucza dynamometrycznego ale odkreconego tego nie zostawie, wiec moze wie ktos ile to mniej wiecej jest 10nm? czy jak juz sruba bedzie stawiac opor to odpuscic czy dociagac jeszcze?

Awatar użytkownika
metalbeast
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 8 lut 2009, 00:07
Motocykl: Kawsaki KX 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: metalbeast » pn, 5 paź 2009, 12:41

mostki w wiekszości motocykli przykręca się na 10-12Nm, czyli nie na maxa, bo zatrą się panewki i wszystko stanie :roll: yhhh, ludzie, bierzcie jakies serwosówki w łape jak cokolwiek rozbieracie, pozniej sprzeda taki moto i wszsytko siada następnemu :|

Kiedy sie biorę za grzebanie to fiszki i instrukcje studiuję najpierw,a potem jeszcze drukuje by mieć pod ręką...
BANDIT

Awatar użytkownika
bajktomi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: pt, 7 wrz 2007, 09:12
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: bajktomi » pn, 5 paź 2009, 13:40

kolego zawsze dawaj troszke oleju molibdenowego na wałki przed montażem to zapobiegnie suchemu startowi.
Doręcami śrubki z siła 11Nm ( rocznik 2006 ) jeżeli zrobisz to na pałe to pozegnaj sie z głowicą.
Olej molibdenowy to mieszanina oleju silnikwowego (najlepiej takiego jaki masz w silniku) z smarem molibdenowym 50%na 50%.
Można używać też engine assembly lube ( niestety nie wiem jak to przetłumaczyć na polski żeby brzmiało jakoś składnie).
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
metalbeast
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 8 lut 2009, 00:07
Motocykl: Kawsaki KX 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: metalbeast » pn, 5 paź 2009, 18:01

jesli nie ma takiego smaru pod reką, a pewnie nie ma, to można śmiało olejem silnikowym smarnąć, przed odpaleniem lekko zakręcić slilnikiem (6 bieg, tylne kolo obrócić) i dopiero. Ja tak zawsze składam swoje moto, a crossa 2t to po założeniu tłoka itp. olejem do mieszanki zasmaruje i jest git.
BANDIT

Awatar użytkownika
krac111
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 2
Rejestracja: sob, 3 paź 2009, 23:18
Motocykl: yamaha 426
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: krac111 » pn, 5 paź 2009, 22:34

Mam yzf 426 02r i pojawił się problem a raczej nie wiem o co chodzi z napinaczem łańcuszka rozrządu podczas przekręcania śrubki śrubokrętem w celu podciągnięcia łańcuszka śrubka sprężynuje i cofa się z powrotem jak była wcześniej czy morze mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi????

Awatar użytkownika
metalbeast
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 8 lut 2009, 00:07
Motocykl: Kawsaki KX 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Głogów
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: metalbeast » wt, 6 paź 2009, 00:07

samoregulator tak działa. Nie napina powyżej jakiegoś momentu. Może za mocno chcesz napiąć ten łańcuszek?
BANDIT

Awatar użytkownika
pytlar
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 317
Rejestracja: śr, 29 sie 2007, 23:38
Motocykl: Motobi Wilga 65/50 ;)
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Prabuty
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Kontakt:
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: pytlar » wt, 6 paź 2009, 07:19

krac111 pisze:Mam yzf 426 02r i pojawił się problem a raczej nie wiem o co chodzi z napinaczem łańcuszka rozrządu podczas przekręcania śrubki śrubokrętem w celu podciągnięcia łańcuszka śrubka sprężynuje i cofa się z powrotem jak była wcześniej czy morze mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi????
bo tu by sie przydała 3 ręka :] trzeba wkręcić ten napinacz śrubokrętem żeby sie schował i wtedy trzymając go dalej srubokrętem skreconego trzeba włożyć go w cylinder i dokręcić 2 śrubami i dopiero wtedy wyciągnąć srubokręt i łancuszek wtedy odpowiednio sie napręży ;)
:)

Awatar użytkownika
bajktomi
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 68
Rejestracja: pt, 7 wrz 2007, 09:12
Motocykl: YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: bajktomi » wt, 6 paź 2009, 16:06

pytlar pisze:
krac111 pisze:Mam yzf 426 02r i pojawił się problem a raczej nie wiem o co chodzi z napinaczem łańcuszka rozrządu podczas przekręcania śrubki śrubokrętem w celu podciągnięcia łańcuszka śrubka sprężynuje i cofa się z powrotem jak była wcześniej czy morze mi ktoś wytłumaczyć o co chodzi????
bo tu by sie przydała 3 ręka :] trzeba wkręcić ten napinacz śrubokrętem żeby sie schował i wtedy trzymając go dalej srubokrętem skreconego trzeba włożyć go w cylinder i dokręcić 2 śrubami i dopiero wtedy wyciągnąć srubokręt i łancuszek wtedy odpowiednio sie napręży ;)
eee no panowie
kręć tym napinaczem zgodnie z ruchem wskazuwek zegara aż do oporu ( powinieneś usłyszeć klik) wtedy zablokujesz napinacz w pozycji schowanej (czyli luźny łacuszek). Jeżeli poskładałeś rozrząd i chcesz napić łańcuch poprostu odkręć śrubke i tyle . Ja zwalniam z tej blokady i szybkim ruchem wyjmuje śrubokręcik ,dzięki czemu napinacz swobodnie napina łańcuszek ,operację tą powtarzam dwa razy tak dla pewności.
UWAGA
NIE ZOSTAWIAC NAPINACZA SKRĘCONEGO (CZYLI W POZYCJI SCHOWANAEJ) NA DŁUGI OKRES ,MOŻE TO SPOWODOWACĆ ZMIANE CHARAKTERYSTYKI SPREŻYNY .

Awatar użytkownika
krac111
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 2
Rejestracja: sob, 3 paź 2009, 23:18
Motocykl: yamaha 426
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: płock
Podziękował: 0
Podziękowania: 0
Status : Offline

Re: yz250f rozrzad (potrzebna rada)

Post autor: krac111 » wt, 6 paź 2009, 17:42

już myślałem ze coś jest nie tak. dzieki

Zablokowany

Wróć do „Silnik”