NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Pytaj o to jak dbać i serwisować swój motocykl!
Awatar użytkownika
crossmaniak
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 330
Rejestracja: pt, 16 maja 2008, 16:20
Motocykl: 95' kx 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Barwice
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: crossmaniak » pt, 22 sie 2008, 21:16

Powiem tak jestes nowy, ale to nie zwalnia cie z obowiazku czytania i szukania odpowiedzi samodzielnie :wink: . W tym temacie (jesli przeczytasz od początku) znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. Ja ci odpowiem w skrócie.
Przerobić się tego nie da. Jesli tzw. skonczy ci się nicasil będziesz mógł dać do renowacji (położenia nowej warstwy), albo wprasowania tuleji np. tu : http://www.motor-tech.katowice.pl/. Szlifu nie trzeba robic jesli nie ma potrzeby. Wkładasz coraz to wyzszą selekcję tłoka. Tuleji żeliwnej się nie nadlewa. Nicasil odroznisz od tuleji po tym, że jest to jednolita powierzchnia nałozona na gładz cylindra. Tuleja żeliwna odznacza się barwą i jest to całkowicie odlany element, nie jak nicasil nakładany tylko wprasowywany. pozdr

Awatar użytkownika
HanYs
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 69
Rejestracja: śr, 20 sie 2008, 23:51
Motocykl: Suzuki RM 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Orzesze
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: HanYs » sob, 23 sie 2008, 01:06

Ja ci odpowiem w skrócie
Dzieki, bo nie bardzo widzialo mi sie czytanie 8 stron niejednokrotnie wyczerpujacych postow, ale bez odpowiedzi na dreczace mnie pytania.
Czyli podsumowujac, i nikasil i tuleje trzeba tak samo co jakis czas "odnawiac", z ta roznica, ze tuleja jest tansza lecz gorszej jakosci?

Awatar użytkownika
Grzechu_MX
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 304
Rejestracja: wt, 18 wrz 2007, 17:01
Motocykl: Na razie nie ma
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: Grzechu_MX » sob, 23 sie 2008, 01:24

No jak by była lepsza to by ja montowali fabrycznie zamiast nikasylu.
Moto sprzedane, zbieram kasę na następne.

Awatar użytkownika
crossmaniak
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 330
Rejestracja: pt, 16 maja 2008, 16:20
Motocykl: 95' kx 125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Barwice
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: crossmaniak » sob, 23 sie 2008, 10:00

Jak poczytasz ten temat to dojdziesz do wniosku, że i to i to ma swoje wady i zalety. Tutaj panowie pisali, ze nicasil bardziej dla doświadczonych jeźdzców, a tuleja żeliwna bardziej nada się na amatorkę. Jest to prawda chociażby z jednego powodu. Powłoka nicasilowa będzie o wiele lepiej oddawała ciepło (dlatego np. stosuje się alu głowice), żeliwna będzie oddawała ciepło znacznie gorzej. Jest jeszcze kilka róznic (wad i zalet). Ważnym parametrem myslę :wink: jest cena. W tym motor-tech za wprasowanie tuleji do cylindra, w którym ma pracowac tłok o średnicy 45mm biorą 300zł. Jest tam zakładka ceny więc dokładnie można sprawdzić. pozdro

Awatar użytkownika
sopelnysa
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 258
Rejestracja: śr, 22 lut 2006, 10:02
Motocykl: zielona kawa :))
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Nysa
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: sopelnysa » sob, 4 paź 2008, 18:09

Na początku sezonu kupiłem swoją YZF 250, ostatnio rozebralem gore bo nie chciala palic juz tak dobrze jak wczesniej. Okazalo sie ze mam wsadzona tuleje. Nie chciała palic dlatego ze miala minimalne pekniecie i dostawala sie tam woda. Musialem kiedys przez przypadek do goracego silnika dolac zimnej wody do chlodnicy. Teraz dalem cylinder do wymiany tuleji w motor-tech. Musze przyznac ze moja yzf jechala lepiej niz kumpla z 2002 roku na nicasilu, i Nie odczulem wcale zeby sie strasznie jakos grzal. Tylko mam jedno pytanie.. gdzie jest bardziej nie wskazane tulejowanie cylindra w przypadku 2t czy 4t?? bo wiem ze tuleja do 4t jest mniej skomplikowana i nie ma takich obciazen jak w 2t. Dodam ze latam w 90% na torze, czyli moto jest krecone.
#97

Awatar użytkownika
Reniek
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 395
Rejestracja: ndz, 27 lip 2008, 02:16
Motocykl: SKR 125 , KX 250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Janów Lubelski
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: Reniek » ndz, 5 paź 2008, 01:33

Czesc ja mam CR 250 z 96 rok i powiem tak kupiłem ją z myśla od remontowania i wyszykowania na tor ale przed tym chciałem polatac do puty do puki nie padnie i pewnego razu wyjechałem w pola las poskakałem po latalem (W BŁOTA SIE NIE PAKOWALEM ANI W WODE) pojeździłem z 1 i 30 min i przed domem mi staneła !!! CYLINDER PĘKŁ i tłok sie SKRUSZYL cylinder był na nicasilu!! i od tego momentu zaczołem remontowac CR od podstaw wysłalem cylek do IŁAWY wsadzili mi tuleje zregenerowlai clinder i dali tłoka wiseco za ponad 500zł CR po miesiacu stania w garage ja odpaliłem dotarłem I POWIeM TAKA OD MOMENTU jej dotarcia bd w KAŻDE 2T wsadzał TULEJE MA KOPA TAK JAK NA NICASILU i jest tańsza w exsplatacji ogólnie polecam tuleje Ps dodam ze na tuleji 2t moze stracic na prędkosci max do 8km (testowane na aprili Rs 125)

Awatar użytkownika
crxdriver86
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 4
Rejestracja: czw, 20 lis 2008, 22:41
Motocykl: był YZ125 jest KX250
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Nicasil z allegro czy tuleja ?

Post autor: crxdriver86 » pt, 21 lis 2008, 22:09

Witam
Od kilku dni stałem sie posiadaczem KX250 97r. moto kupiłem z uszkodzonym cylindrem i mam pytanie w związku z regeneracja cylindra bo zauwazyłem na allegro kolesia który oferuje położenie nowej warstwy Nicasilu w dosyć przystępnej cenie 600 zł .
I miał bym do Was kilka pytań w tej sprawie .
Czy ktos z Was robił cylek u tego goscia ? Czy warto u niego to zrobic czy lepiej szukac gdzies indziej ? Czy trwała jest ta powłoka oferowana prza niego ?

Czy dac wtłoczyc tuleję żeliwną :?:
Tylko jaką czy lepiej wydać parę zł i kupić jakąś firmówke Prox'a lub Wiesco czy dać dorobić i wstawić taką np. Firmy Mahle ? Jak jest z trwałosćią która była by lepsza mniej sie wycierała itp. :?:

z góry dziekuje za pomoc :D

Awatar użytkownika
amator
Mechanik motocyklowy
Mechanik motocyklowy
Posty: 1132
Rejestracja: śr, 11 kwie 2007, 19:00
Motocykl: KXF250
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Warmińsko-mazurskie
Status : Offline

Re: Nicasil z allegro czy tuleja ?

Post autor: amator » pt, 21 lis 2008, 23:08

Postaram sie pomóc ci w temacie.
Osobiście nie znam ani tej oferty ani tego "gościa" z allegro ale zapewniam ciebie że jeszcze nikt w polsce nie robi nikasilów . ten Pan poprostu zbiera cylindry i wysyła je do nałozenia nowej powłoki do czech (najtaniej) lub niemiec, holandii, anglii itp. 600 zł to cena atrakcjna chociaz pózniej okaże się ze trzeba za cos jeszcze dopłacić a termin wykonania może byc taki że jak dasz teraz cylinder (nie cylek,pisz prawidłowe nazwy nie upiększaj ) to może na wiosne dostaniesz go z powrotem.ponadto zaraz po załozeniu tłoka okazuje się że nowa powłoka odkleja sie od aluminium. Ja osobiście robiłem cylinder do cr 250 dwa lata temu w niemczech .
wtedy zapłaciłem 200 euro za nikasil i 70euro za spawanie cylindra, nie licząc ceny przesyłki w obie strony. cylinder wrócił do mnie po 2 tygodniach i od tamtej pory chodzi bezawaryjnie do dziś . I zapewniam ciebie ze w Twoim przypadku będzie też to samo tzn spawanie i nikasil, dlatego uważam że 600 zł to zdecydowanie za tanio za te usługe . Jeżeli chodzi o zeliwo to nie polecam poniewaz ten materiał bez względu na to czy będzie Prox czy inny będzie się bardzo szybko wycierał i nie pocieszysz sie długo takim motorkiem. Tłoki do nikasilu dobiera sie co 0,01
mm, a do żeliwa co 0.25 mm. Masz jeszcze 3 wyjście kupić nowy cylinder (wcale nie firmowy) koszt ok 1500zł + tłok + uszczelka głowicy. Tak to bywa jak się kupi tanio crossa.
Skontaktuj sie ze mną na PW.

Awatar użytkownika
gajowy
Do odcięcia!
Do odcięcia!
Posty: 719
Rejestracja: ndz, 1 sty 2006, 10:11
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: Gdańsk
Status : Offline

Re: Nicasil z allegro czy tuleja ?

Post autor: gajowy » sob, 22 lis 2008, 08:21

O ile mówisz o tej samej ofercie o której myśle (z allegro), to kwota 600 jest ceną netto, czyli brutto ok 730 PLN. Skubaniec dość mocno ukrywa to w opisie aukcji.
Husqvarna CR 250 82`, Husqvarna SM 450R 08`, Beta Zero 125 91`.

Awatar użytkownika
crxdriver86
Gdzie jest sprzęgło?
Gdzie jest sprzęgło?
Posty: 4
Rejestracja: czw, 20 lis 2008, 22:41
Motocykl: był YZ125 jest KX250
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Re: Nicasil z allegro czy tuleja ?

Post autor: crxdriver86 » sob, 22 lis 2008, 09:09

Za wykonanie nicasilu ma podaną cenę ''Kup Teraz 600zł '' + koszty dodatkowego spawania i szlifowania kanałów itp. od 50 zł do 100 zł .Jego nick allegro ''Pipu''a oto link do jednej z jego aukcji :
http://www.allegro.pl/item486637906_nic ... uleje.html
Miał już ktoś z was z tym typkiem do czynienia ?

pozdrawiam 8)

Awatar użytkownika
ROBOS66
Mistrz prostej
Mistrz prostej
Posty: 57
Rejestracja: czw, 27 mar 2008, 21:31
Motocykl: Yamaha YZ250F
Styl jazdy: Motocross
Status : Offline

Re: Nicasil z allegro czy tuleja ?

Post autor: ROBOS66 » sob, 22 lis 2008, 09:54

Robiłem wiosną nicasil przez niego. Cena 600 + przesyłka. Wozi wszystko do Czech i trwa to 5-6 tygodni. Twierdzi że ich technologia jest bardzo dobra i z dużymi tradycjami. Przy okazji przez telefon lubi facet sobie pogadać i za każdym razem powtarza: "Motor przed jazdą musi być dobrze rozgrzany! Jak chłodnice zrobią się dobrze ciepłe to dopiero można odkręcać gaz. Cylinder i tłok dłużej pożyje w ten sposób!"
Motor po złożeniu (KTM SXS250) odpalił za pierwszym strzałem i działał całkiem dobrze przez ok.15mth, niestety później ja "przestałem działać". :(

Awatar użytkownika
bulamoto
Amator leśnych szlaków
Amator leśnych szlaków
Posty: 251
Rejestracja: sob, 8 mar 2008, 19:57
Motocykl: yz125 sx125
Styl jazdy: Motocross
Lokalizacja: luban-olszyna-mirsk-jelenia gora
Kontakt:
Status : Offline

Re: NIKASIL CZY TULEJA, wady i zalety, co wybrać?

Post autor: bulamoto » sob, 22 lis 2008, 23:07

Dosyc znajoma postac wsrod motocyklistow z naszego rejonu. Jest wlascicielem toru w olszynie. Wydaje sie wporzadku, kilka razy zdarzylo sie porozmawiac, ale zakupow u niego nie robilem. Z cylindrami jezdzi do czech, tak samo jak i z innymi czesciami do regeneracji. Ogolnie czlowiekowi mozna zaufac :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości